Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pub. Pokaż wszystkie posty

1 lutego 2013

Foto Cafe 102 - obowiązkowy punkt wycieczki po Łodzi


Słowem wstępu

Foto Cafe 102 to bez wątpienia jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie łódzkich lokali. Od samego początku, a istnieje już od 8 lat (sic!), cieszy się niesłabnącą popularnością przez co zasłużyło sobie na metkę miejsca niemalże kultowego. Lokalu, którego po prostu nie wypada nie znać.

W obecnie obowiązującej nomenklaturze można by Foto Cafe 102 określić mianem klubokawiarni, chociaż w czasie, kiedy powstawało, podobne określenie nie było jeszcze w obiegu (przynajmniej łódzkim).

Dzisiejsza recenzja dedykowana jest raczej osobom spoza Łodzi, które szukają pomysłu na spędzenie wieczoru w jakimś wyjątkowym miejscu, przesiąkniętym łódzkim klimatem. Większość łodzian bowiem  doskonale orientuje się, co to jest Foto Cafe 102 - i albo z jakichś względów nie wpisują się w jego klimat i raczej nieprędko znów tam zawitają, albo - tak jak my - darzą to miejsce sentymentem i chętnie, od czasu do czasu, do niego wracają.

Zapraszamy Was do zapoznania się z naszą opinią na temat tego miejsca, a także do dyskusji na temat Foto Cafe 102 w komentarzach. Na pewno macie jakieś spostrzeżenia, które mogły nam umknąć podczas pisania tej recenzji.

26 listopada 2012

Finestra - pizzeria nie tylko dla studentów

Finestra - wnętrze (źródło [1])

Słowem wstępu

W pobliżu Politechniki Łódzkiej znajduje się kilka lokali, w których można tanio (choć nie zawsze smacznie) zjeść, napić się, czy po prostu spotkać się ze znajomymi. Część z tych knajp istnieje niezmiennie od lat i wytrzymuje okres wakacyjny, kiedy studentów w okolicy jest jak na lekarstwo, a część - niestety - kończy swoją działalność wraz z końcem roku akademickiego.

Jaki jest przepis na sukces w przypadku lokali usytuowanych w okolicy ul. Stefanowskiego? Czy wystarczy serwować średniej jakości jedzenie i tanie piwo? Zdecydowanie: NIE. Takie knajpy w końcu tu już są - mowa o Indeksie i Tawernie obecnych w politechnicznym krajobrazie od wielu lat. By móc z nimi konkurować, lokal powinien wyróżniać się czymś więcej - ciekawym menu, wystrojem, czy niepowtarzalną atmosferą. Spełnienie choć jednego z tych warunków, pozwoli przyciągnąć nie tylko studentów, ale i klientów spoza kampusu akademickiego.

Taką atmosferę udało się stworzyć Finestrze. Jest to na pozór zwyczajna pizzeria, nie różniąca się od swoich osiedlowych odpowiedników, a jednak jest w niej coś, co przyciąga nie tylko w czasie "okienka", ale i w piątkowy wieczór czy sobotnie popołudnie. Co to takiego? Oprócz smacznego i taniego jedzenia - przyjazna atmosfera. Finestra jest to typowo rodzinny interes. I znów sprawdza się przysłowie o pańskim oku, które konia tuczy. Dzięki zaangażowaniu właścicieli, udało im się stworzyć pizzerię, która śmiało może konkurować nie tylko z pobliskimi studenckimi knajpami, ale i sieciówkami takimi jak Da Grasso, Solo czy Presto.