Aktualizacja - listopad 2013
Uwaga! Na początku listopada 2013 The Dorsz British FIsh & Chips poinformował, że z powodu przeprowadzki lokal jest zamknięty do odwołania.
Aktualizacja - styczeń 2014
Niestety, okazało się, że właściciele postanowili przeprowadzić się poza Łódź... No cóż, wszystkich łodzian bywających w Krakowie zachęcamy do odwiedzenia The Dorsz przy ul. Św. Anny, a właścicielom życzymy w Małopolsce grona równie wiernych fanów, jak ci łódzcy.
Uwaga! Na początku listopada 2013 The Dorsz British FIsh & Chips poinformował, że z powodu przeprowadzki lokal jest zamknięty do odwołania.
Aktualizacja - styczeń 2014
Niestety, okazało się, że właściciele postanowili przeprowadzić się poza Łódź... No cóż, wszystkich łodzian bywających w Krakowie zachęcamy do odwiedzenia The Dorsz przy ul. Św. Anny, a właścicielom życzymy w Małopolsce grona równie wiernych fanów, jak ci łódzcy.
Słowem wstępu
Na pewno większości z Was zwrot "fast food" niezmiennie kojarzy się z amerykańskimi sieciówkami pokroju KFC czy McDonald's. Tego typu kuchnia z jednej strony ma całą rzeszę przeciwników, ale z drugiej (spójrzmy prawdzie w oczy) znacznie więcej miłośników. Nietrudno znaleźć dowód potwierdzający tę tezę - wspomniane lokale nigdy nie świecą pustkami. Zawsze znajdzie się bowiem ktoś, komu zależy na szybkim zaspokojeniu głodu i nie ma ani czasu, ani ochoty na długie czekanie na "zdrowy" posiłek w restauracji.Osobom lubiącym, od czasu do czasu, najeść się do syta w fast foodzie na pewno przypadnie do gustu The Dorsz British Fish & Chips. Lokal założony i prowadzony przez Brytyjczyka mieszkającego w Łodzi dopiero co obchodził swoje pierwsze urodziny.
Zapraszamy Was do zapoznania się z recenzją, jak dotąd, jedynego miejsca w Łodzi specjalizującego się w kuchni angielskiej. Tradycyjnie zachęcamy Was również do wyrażania swojej opinii na temat recenzowanego przez nas lokalu. Przyjemnej lektury!











